sobota, 5 października 2013

JeJU



Dostałam :)

6 komentarzy:

  1. Tu coś się znajdzie, tam dostanie....echhhh życie jak w Madrycie :-))))

    OdpowiedzUsuń
  2. A tak poza tym, to przez w Piśmie napisano: szukajcie a znajdziecie ;>
    A to, że nie napisano, co- to już insza inszośc :P
    Szukałam grzybów, a znalazłam jabłka, szukając hałdy, znalazłam insze rzeczy :P
    Nie czuję się winna, hi :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie znaleziska ! W pobliżu działek tez fajne okazy można trafić!

    Ile róż,to jakaś okazja była szumna,czy ot tak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas jest bardzo dużo dzikich drzew- pozostałości po sadach, w miejscach, gdzie poprowadzili drogi, albo wybudowali różne rzeczy.
      Miałam takie miejsce, gdzie rosły jabłka, gruszki i orzechy, ale po gradobiciu czerwcowym nie zostało dosłownie nic. Grusza chyba będzie wycięta, bo straszy suchymi gałęziami.

      A róże bez okazji. Chyba, ze jakiś Dzień Hutnika był ;> cycós w tym stylu :)

      Usuń